Weekend z promilami. Zatrzymani nietrzeźwi kierowcy.

Weekend z promilami. Zatrzymani nietrzeźwi kierowcy. źródło zdjęcia:

W miniony weekend funkcjonariusze zatrzymali trzech pijanych kierowców. Wszyscy wykazali się przede wszystkim skrajną nieodpowiedzialnością i brakiem zdrowego rozsądku.

Pierwsze zgłoszenie policjanci otrzymali 08 listopada około godz. 16:00. Dotyczyło ono auta, które pozostawione było na środku ulicy 1-go Maja w Gołdapi. Policjanci szybko ustalili kierowcę porzuconego Forda Focusa. Okazał się nim być 45-letni mieszkaniec miasta. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna stracił panowanie nad autem i uderzył w przydrożne drzewo, po czym pozostawił samochód i się oddalił. Badanie stanu jego trzeźwości wykazało ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. 45-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie do wyjaśnienia.

Kolejnym brakiem rozsądku wykazał się 40-letni kierowca dostawczego citroeena, który mając w organizmie 2,8 promila alkoholu jechał drogą wojewódzką nr 651 w kierunku Dubeninek. Auto w miejscowości Pluszkiejmy w gminie Dubeninki zauważyli w sobotę 09 listopada około godz. 11:40 świadkowie zaniepokojeni torem jazdy citroeena. Mieszkańcy gminy Dubeninki zatrzymali kierowcę, zabrali mu kluczyki uniemożliwiając dalszą jazdę i powiadomili policjantów. Mężczyzna wprost z interwencji trafił do policyjnego aresztu a dostawcze auto na strzeżony parking.

W ostatnim przypadku gołdapscy policjanci w niedzielę 10 listopada około godz. 23:20 na jednej z ulic miasta zatrzymali 34-letniego kierowcę passata, którego badanie wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.

Zatrzymani kierujący stracili już prawa jazdy. Za kierowanie pojazdami czeka ich teraz odpowiedzialność karna i finansowa.

Niestety pomimo policyjnych apeli i informacji o konsekwencjach związanych z jazdą po alkoholu nie brakuje tych, do których żadne ostrzeżenia nie docierają. Aby przypadków jazdy na „podwójnym gazie” było jak najmniej, gołdapscy policjanci każdego dnia kontrolują trzeźwość kierowców.

KPP w Gołdapi

Komentarze



    Brak komentarzy