Straż Graniczna wzbogaciła się o 60 nowych aut

Straż Graniczna wzbogaciła się o 60 nowych aut źródło zdjęcia: fot. Nadbużański Oddział Straży Granicznej

Koniec epoki Land Rovera Defendera. Dziś te klasyczne terenówki stanowią sporą część floty Straży Granicznej, ale ta formacja właśnie wzbogaciła się o 60 Jeepów Wranglerów.

Jak informuje portal InfoSecurity24.pl, łączny koszt zakupu 60 aut wyniósł 14,5 mln zł, co oznacza, że jeden Jeep Wrangler Sahara kosztował niespełna 241,7 tys. zł. To o jakieś 12,5 tys. zł więcej od kwoty z cennika (dla bieżącego roku produkcji), ale samochody są oczywiście odpowiednio doposażone. Oprócz wspomnianych snorkeli mowa też m.in. o wyciągarkach czy takich oczywistościach jak oświetlenie i syreny sygnalizacyjno-ostrzegawcze.

Takie samochody (w seryjnej specyfikacji) są w stanie przyspieszyć do 100 km/h w 7,3 s i rozpędzić się maksymalnie do 177 km/h, choć biorąc pod uwagę specyfikę służby w SG, większe znaczenie będą miały parametry terenowe. Kąty najazdu, zjazdu i rampowy dla 3-drzwiowego Wranglera Sahary to, odpowiednio, 37,4, 30,5 oraz 26,2 stopnia, a głębokość brodzenia przekracza 76 cm. A raczej przekraczała, bo samochody wyposażono m.in. w snorkele, które zapewne pozwoliły poprawić ten parametr.

Źródło: spidersweb

Komentarze



    Brak komentarzy