OGŁOSZENIA

Sierpniowe grzybobranie czas zacząć!

Projekt bez tytułu (21)

Kiedy na zewnątrz jest ciepło i pada jest duża szansa, że jesień obdarzy nas bogactwem leśnych skarbów. Grzybobranie to zajęcie bardzo przyjemne i relaksujące, a obfite zbiory dają pole do popisu w kuchni.

Najlepszym terminem dla grzybiarzy jest połowa lata i jesień pod warunkiem, że latem nie zabrakło ciepłych deszczów. Wtedy to w naszych lasach pojawia się większość popularnych gatunków m.in. podgrzybki, maślaki, koźlarze i kanie.

Jednak pogoda w kratkę sprawia, że już teraz warto się wybrać na grzybobranie. Przy odrobinie szczęścia na pewno natrafimy na smakowite i pożądane okazy grzybów. 

Nasze okoliczne tereny to niezaprzeczalnie prawdziwy raj dla grzybiarzy! 

W sierpniu wyrastają w Polsce m.in.:

  • Borowiki szlachetne – czyli smakowite prawdziwki. Warto ich szukać w okolicy buków, dębów, sosen i świerków od lipca aż do października. Są bogate w: fosfor, żelazo, magnez, potas oraz witaminy z grupy B, zwłaszcza B1, B2 i B3. 
  • Pieprzniki jadalne – potocznie nazywane kurkami. Inne popularne nazwy grzybów to m.in.: kurza noga, stągiew, lisica, liszka. Pojawiają się pod mchem już w czerwcu i możemy je znaleźć pod opadającymi liśćmi nawet w październiku. To wartościowe źródło wielu cennych witamin: B1, B6, D oraz kwasu foliowego, potasu, żelaza, wapnia.
  • Czubajki kanie – znane w Polsce pod nazwami: deszczochronów, parasolników i bedłek parasolowatych. Można je spotkać już w czerwcu, a na ostatnie okazy natrafimy nawet w listopadzie. Lubią pojawiać się w trawie po burzy. Stanowią wartościowe źródło antyoksydantów oraz potasu, cynku, fosforu i magnezu. 
  • Maślaki zwyczajne – nazywane maślarzami czy borowikami maślakami. Pojawiają się od czerwca do października, zwłaszcza w sąsiedztwie sosen i modrzewi. Niektóre gatunki są bogate w białko oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe. 
  • Koźlarze babki – zwane też kozakami, koźlakami lub brzeźniakami. Rosną w Polsce pod brzozami od lipca do listopada. Są dobrym źródłem m.in. białka, aminokwasów, potasu, magnezu i witamin z grupy B. 
  • Podgrzybek brunatny – nazywany też borowikiem brunatnym, grzybem francuskim, grzybkiem kasztanowym i grzybem polskim. Pojawia się w lasach iglastych oraz liściastych już w sierpniu, zwłaszcza obok mchu. Ma wysoki poziom błonnika pod postacią chityny, która wpływa korzystnie na układ pokarmowy, reguluje pracę jelit i zapobiega uporczywym zaparciom.

 

Zanim wybierzemy się na grzyby, zastanówmy się, w co będziemy je zbierać. Na grzybobraniu najlepiej się sprawdzi przewiewny wiklinowy kosz lub ewentualnie szerokie wiadro. Nie zbierajmy grzybów do toreb z tworzywa sztucznego, w których mogą się zaparzyć.

W lesie napotkać możesz wiele niebezpieczeństw począwszy od kleszczy, po dziką zwierzynę, żmije itp. dlatego, szczególnie istotną rolę odgrywa odzież, jaką zakładasz do lasu.
To ona ma zapewnić Ci bezpieczeństwo.

Zatem – jeśli potrzebujesz kaloszy, płaszcza, odpowiedniej czapki wybierz się do sklepu Jastrząb BHP przy ul. Wojska Polskiego 2 w Gołdapi. Znajdziesz tam niezwykle duży asortyment i wszelkie niezbędne do wyjścia do lasu rzeczy.

Pamiętajmy też, że sezon na kleszcze trwa w najlepsze, a komary w lesie nie dają spokoju nawet na chwilę, warto więc zabezpieczyć się w środki prewencyjne. 

Zbierajmy wyłącznie grzyby, które znamy. Jeżeli nie mamy stuprocentowej pewności, czy znaleziony okaz jest jadalny, to możemy poprosić o ocenę fachowca z lokalnej stacji sanitarno-epidemiologicznej, gdzie najczęściej dyżurują grzyboznawcy.

Pomylenie grzyba jadalnego z trującym może być tragiczne w skutkach. Dla przykładu muchomory sromotnikowe, które mylone są często m.in. z czubajką kanią i gąską zieloną, mogą powodować nieodwracalne uszkodzenia wątroby i innych narządów ciała.

Po powrocie do domu warto jak najszybciej oczyścić zebrane grzyby. Nie myjmy ich, ale dokładnie usuńmy resztki ściółki za pomocą wilgotnej szmatki.

Wszystkim grzybiarzom życzymy udanych zbiorów !