OGŁOSZENIA

Samo inwestowanie nie wystarczy, warto byłoby jeszcze o te inwestycje dbać i się nimi interesować…

279919789_475435727712354_8316656128274914674_n

13.10.2020 r. rozpoczęły się pierwsze prace budowlane związane z zadaniem pn.: „Budowa rowerowego placu zabaw typu pumptrack” przy ul. Lipowej w sąsiedztwie ścieżki Green Velo. Realizowanego w ramach Budżetu Obywatelskiego Gminy Gołdap na rok 2020.

Obiekt stanowi idealne połączenie bezpiecznej zabawy, jazdy na rowerze i przebywania na świeżym powietrzu. Jest to specjalny tor, na którym można nabierać prędkości i jeździć w kółko bez pedałowania. Wykorzystuje się do tego celu technikę pompowania, czyli odciążanie i dociążanie roweru poprzez odpowiednią pracę ciałem, tak aby możliwie lekko wjeżdżać na garby i szybko z nich zjeżdżać. 

Pumptruck ma prawie półtora roku. Zdecydowanie jest to miejsce, w którym bardzo lubi przesiadywać młodzież. Mają tam bowiem tzw. „spokój”, ponieważ teren „szpitalówy” znajduje się na uboczu, nie jeżdżą tam samochody, ani nie ma tam ruchu o wielkim natężeniu. Idealne miejsce dla pragnących prywatności nastolatków. 

Jak z pewnością wielu z was zauważyło, teren pumptracku często nie spełnia swojej odgórnie założonej roli. Bywa tak, że bywająca tam młodzież (choć nie tylko) po prostu przesiaduje tam większymi grupami, de facto z tego pumptracku wcale nie korzystając. 

Ostatnio przez coraz więcej dni dopisuje ładna pogoda, a co za tym idzie coraz chętniej wychodzimy z domów na spacery, rower czy rolki.  

Postanowiliśmy sprawdzić jak wygląda obecnie sytuacja na pumptracku. 

Otóż wygląd tego miejsca pozostawia wiele do życzenia. Oprócz wszędobylskich niedopałków, kapsli od piwa, butelek, czyli nazywając rzeczy po imieniu-bałaganu, który pozostawiają tam po sobie odwiedzający.. Naszą uwagę przykuła również ławka, którą ktoś najzwyczajniej w świecie zdewastował. 

Założeniem tego miejsca było aktywne spędzanie czasu zarówno młodszych jak i starszych osób, rodzin czy grup znajomych. Obecnie sytuacja wygląda jednak tak, że przesiadujący tam (głównie nastolatkowie) sprawiają, iż miejsce to, zamiast cieszyć oko, po prostu odstrasza. 

Nasuwają się dwa pytania.

Dlaczego osoby za ten teren odpowiedzialne w zasadzie się nim nie interesują?

Wydawać by się mogło, że była to dobra i przemyślana inwestycja. Jednak nie zapominajmy, że samo inwestowanie to nie wszystko. Warto również tego typu inwestycje kontrolować, dbać o nie i niwelować ewentualne pojawiające się problemy. 

Dlaczego społeczeństwo nie potrafi szanować, w dodatku terenów swojego własnego miasta? Często niejednokrotnie słyszy się, że w naszym mieście nic się nie dzieje, że nic nie ma.. 

A wychodzi na to, że jak już jest, to tak naprawdę być nie powinno, bo i tak zostanie zdewastowane.