Polska największym producentem karpia w UE. W dwa tygodnie sprzedajemy 90 proc. rocznej produkcji

Polska największym producentem karpia w UE. W dwa tygodnie sprzedajemy 90 proc. rocznej produkcji źródło zdjęcia: fot. pixabay

Polska stała się największym producentem karpia w Unii Europejskiej, krajowa produkcja stanowi około 30 proc. produkcji unijnej. Znaczącymi producentami karpi są także Czechy i Węgry – poinformował Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Produkcja i połów karpia w roku 2019 stanowiły blisko 36 proc. połowu ryb słodkowodnych w Polsce. Tegoroczna produkcja karpia w Polsce szacowana jest na ok. 21 tys. ton.

Jak podaje KOWR, w Polsce jest zarejestrowanych 3 tys. podmiotów prowadzących chów i hodowlę karpi, a także ponad 1 tys. przedsiębiorstw akwakultury utrzymujących karpie. Najwięcej podmiotów zajmujących się tym kierunkiem produkcji znajduje się w województwach śląskim, dolnośląskim, wielkopolskim oraz lubuskim.

Ponieważ większa część produkcji karpia jest przeznaczana na pokrycie zapotrzebowania wewnętrznego to wolumen eksportu jest stosunkowo niewielki, ale cechuję się znaczną dynamiką wzrostową. W ubiegłym roku jego wywóz z Polski osiągnął poziom 865 ton tj. był o 56 proc. wyższy niż w 2018 r.

Karp trafił głównie na unijne stoły. Największymi odbiorcami ryby były Niemcy (24 proc.), Francja (18 proc.), Estonia (17 proc.), Litwa (13 proc.) i Wielka Brytania (12 proc.), a spośród krajów pozaunijnych – Ukraina (7 proc. udziału).

Z badań konsumenckich przeprowadzonych w listopadzie br. wynika, że 87 proc. polskich rodzin w tym roku ma zamiar kupić i przyrządzić karpia jako jedną z wigilijnych potraw. Karp jest najchętniej spożywaną rybą podczas świąt Bożego Narodzenia na Śląsku oraz na terenie województw: małopolskiego, wielkopolskiego, łódzkiego i mazowieckiego. W północnych rejonach kraju karp jest równie chętnie przyrządzany jak śledź.

„Karp jest świąteczną rybą Polaków, tradycyjnie goszczącą na wigilijnym stole w bardzo wielu domach. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, podczas zakupów zwracajmy uwagę na kraj pochodzenia ryb, kupujmy świadomie” – zachęca Wroński.

Źródło: RMF24

Komentarze



    Brak komentarzy