OGŁOSZENIA

Po co budować drogi rowerowe skoro zaraz są zaniedbywane ?

Projekt bez tytułu (1)

Zbliża się lato, wakacje.. Z tego powodu będziemy spędzać znaczną część dnia na zewnątrz. Wybierzemy się na rolki, rower, czy zwyczajnie wyjdziemy na spacer aby odpocząć na świeżym powietrzu.

Oczywiście najchętniej w podróż wybieramy się w miejsca ustronne, w których możemy wyciszyć się i odpocząć od zgiełku miasta. W naszym wypadku jest to droga rowerowa – która z założenia powinna być przede wszystkim bezpieczna i komfortowa.

Zadajmy więc pytanie:

Czy drogi rowerowe w Gołdapi spełniają te warunki? 

Otóż jak możemy zauważyć na poniższym nagraniu- nie do końca. 

Strome podjazdy i zjazdy to nie jedyne na co musimy się przygotować.

Na znacznej części dróg rowerowych zalega piach oraz ziemia, miejscami porozrzucane są gałęzie czy nawet kamienie, które stwarzają niebezpieczeństwo dla przejeżdżających rowerzystów.  O ile dorosła osoba ominie przeszkody, dzieci już niekoniecznie.

Z tego powodu drogi powinny być sprawdzane systematycznie pod względem bezpieczeństwa, a wszystkie luźne przedmioty niezwłocznie usuwane. 

Z jakiego powodu budowane są ścieżki? Promocja, rozwój, zachęcenie osób uwielbiających kolarstwo do spędzenia czasu w naszym mieście..

Te ścieżki rowerowe, które mają przyciągnąć tych ,,potencjalnych turystów”,  o których mówi się tak głośno – są nagminnie lekceważone.

 

Po co je budować, po co się nimi chwalić jeśli zaraz się o nich zapomina? Jaki jest sens budowania czy rozwijania infrastruktury rowerowej skoro zaraz po oficjalnym otwarciu, ścieżki są zaniedbywane i porzucone same sobie..

Pytanie nasuwa się jedno. Dlaczego nikogo to nie obchodzi?? Czy zarządcy drogi zainteresują się zaniedbanymi ścieżkami dopiero jak komuś stanie się krzywda? 

Zapytaliśmy Urząd Miejski w Gołdapi: Co jaki czas drogi rowerowe są sprawdzane pod względem utrzymania bezpieczeństwa czy czystości nawierzchni?  

 

Odpowiedź jaką uzyskaliśmy: ,,Drogi rowerowe są sprawdzane w ramach bieżących przeglądów dróg na terenie gminy.”

 

Być może tych ,,bieżących przeglądów dróg” jest za mało?

Co Wy o tym sądzicie? Jak wyglądają drogi którymi jeździcie? Podzielcie się z nami w komentarzach.