OGŁOSZENIA

Obowiązek szczepienia medyków okazuje się być jedynie absurdalnym bublem prawnym !

syringe-4964904_960_720

22 grudnia 2021 roku szef resortu zdrowia Adam Niedzielski podpisał rozporządzenie w sprawie obowiązkowych szczepień medyków. Do 1 marca medycy, ale również pracownicy podmiotów medycznych i aptek mieli czas na zaszczepienie się przeciwko COVID-19.

Bowiem według tego rozporządzenia od 1 marca 2022 roku pracownicy systemu ochrony zdrowia muszą okazać dokument potwierdzający pełne zaszczepienie przeciwko COVID-19. Przepisy budzą jednak wątpliwości ekspertów, w tym dyrektorów szpitali, którzy apelują, że nie mają narzędzi do weryfikacji szczepień.  

Rozporządzenie ministra zdrowia stanowi, że osoby wykonujące zawód medyczny, mają obowiązek zaszczepienia, ale nie wprowadza żadnej sankcji za jego niewykonanie. Nie ma też dobrej podstawy prawnej, a zatem nawet kary nałożone przez Sanepid będą możliwe do podważenia w sądzie. 

Wspomniane rozporządzenie dotyczy obowiązkowych szczepień przeciwko COVID-19. Wprowadza ono obowiązek poddaniu się szczepieniu przez:

  • osoby wykonujące zawód medyczny w podmiotach wykonujących działalność leczniczą oraz osoby wykonujące czynności zawodowe w tych podmiotach, inne niż wykonywanie zawodu medycznego;
  • osoby zatrudnione oraz osoby realizujące usługi farmaceutyczne, zadania zawodowe lub czynności fachowe w aptece ogólnodostępnej lub punkcie aptecznym;
  • studentów kształcących się na kierunkach przygotowujących do wykonywania zawodu medycznego.

 

Prawnicy i eksperci zgodnie twierdzą, że jest to martwy przepis i absurdalny bubel prawny.  Ponieważ zatrudnieni nie mają obowiązku przekazywania pracodawcy informacji o szczepieniu. W rozporządzeniu brak jest także sankcji za niewypełnienie obowiązku szczepień. – W efekcie mamy coś, co jest obowiązkiem z nazwy, a w istocie jest czymś w rodzaju nakazu moralnego, którego nikt nie jest w stanie wyegzekwować. 

Ze względu na brak zapisów o sankcjach za niedopełnienie obowiązku szpitale i inne podmioty medyczne zaczynają się zastanawiać nad tym, w jaki sposób potraktować pracowników, którzy nie zaszczepią się do 1 marca. 

Jak podkreśla Ministerstwo Zdrowia, to do pracodawcy będzie należała decyzja, jeśli chodzi o postępowanie z niezaszczepionym pracownikiem wykonującym zawód medyczny. Lekarze są jednak oburzeni brakiem sensu tego rozporządzenia. 

“Prawnicy mówią wprost – taki pracownik natychmiast pójdzie do sądu i wygrywa sprawę. Bo ograniczenie praw i wolności może nastąpić wyłącznie na podstawie ustawy. A tej nie ma ” – podkreślają eksperci z  Porozumienia Zielonogórskiego.

Prawnicy wyjaśniają-  bez przepisów stanowiących o możliwości zbierania oraz przetwarzania przez pracodawcę danych o zaszczepieniu, wówczas ich przetwarzanie jest możliwe wyłącznie za zgodą pracowników. W przeciwnym razie pracodawca może podlegać odpowiedzialności karnej.

Co prawda obowiązek szczepień mógłby być sprawdzany przez sanepid, który może nałożyć karę od 5 do 30 tys. zł kary, ale jest jedna wątpliwość.

Jak mówi Monika Kwiatkowska, radca prawny-” Sanepid mógłby ukarać niezaszczepionego pracownika, może się on jednak odwołać do sądu, a ten z kolei może uznać, że nie ma podstawy prawnej do obowiązkowego szczepienia, bo nie ma jej w ustawie. „

Podsumowując, żaden pracodawca czy też dyrektor szpitala nie ma praktycznie żadnych narzędzi, aby przymusić pracowników, którzy nie chcą się zaszczepić, aby to zrobili. Jedyne, co może zrobić to zachęcać!