OGŁOSZENIA

Najwyższy obiekt na świecie stał właśnie w Polsce !

transmitter-1440229_960_720

Maszt radiowy w Konstantynowie, znany też jako maszt w Gąbinie, miał dokładnie 646 metrów i 38 centymetrów wysokości. W latach 1974-1991 był najwyższym obiektem świata. Do dziś wysokością przewyższa go jedynie Burdż Chalifa w Dubaju ( 829 m wysokości całkowitej ).  

Historia masztu w Konstantynowie rozpoczęła się w momencie, gdy jeden z PRL-owskich dostojników państwowych wyjechał na urlop gdzieś w głębokie lasy i nie mógł tam odbierać I programu Polskiego Radia- mówił w rozmowie z Jolantą Olejniczak inż. Jan Polak, który zaprojektował rekordową konstrukcję.

Według innych krążących opowieści miał również ułatwić komunikację z Polakami przebywającymi w innych częściach globu, ponieważ był to czas intensywnych migracji i wielu Polaków wyjeżdżało z kraju. 

Budowa zaczęła się w 1972 roku, a na jego miejsce wybrano Konstantynowo w gminie Gąbin, ok. 90 km od Warszawy. Miejsce było nieprzypadkowe, znajdowało się bliżej geometrycznego środka kraju niż miejscowość Łazy, gdzie znajdował się dotychczas używany maszt radiowy. 

Dzięki takiej lokalizacji sygnał nadawany z masztu docierał do najdalszych zakątków kraju  i świata. Budowa masztu zakończyła się dopiero 18 maja 1974 roku, blisko 2 lata od rozpoczęcia.  Radiostacja pracowała na falach długich o częstotliwości 227 kHz, a jej sygnał był słyszalny w całej Europie, wschodniej  Azji, na północy Afryki w USA i Kanadzie.

Jak się okazuje inż. Polak, nie wiedział nawet, że jest to najwyższa budowla na świecie. Dowiedział się dopiero wtedy, gdy ktoś pokazał mu wpis w ” Księdze Rekordów Guinnessa „!

Konstrukcja masztu wykonana była ze stalowych rur o średnicy 24 cm, których ścianki miały od 8 do 45 mm grubości. Sam maszt ważył 550 ton i utrzymywany był przez 15 stalowych lin o średnicy 5 cm. Robotnicy, którzy musieli dostać się na szczyt, wjeżdżali tam windą. Podróż na górę trwała pół godziny. W przypadku awarii windy można było użyć drabiny. Wejście na szczyt w ten sposób zajmowało ok. 2 godzin, pod warunkiem sprzyjającej pogody.

Historia najwyższego masztu świata zakończyła się tragicznie 8 sierpnia 1991 roku o godzinie 19:10. Podczas prac konserwatorskich, których celem była wymiana odciągów w złym stanie technicznym, jedna z lin pomocniczych wysunęła się z zacisków. Pod ogromnym obciążeniem zerwała się druga lina pomocnicza, górna część masztu złamała się i uderzyła w podstawę. Maszt runął na ziemię. 

Za przyczynę zawalenia, oprócz oczywistych błędów ekipy remontowej, sąd uznał także zaniedbania w czasie 17-letniej eksploatacji. W wyniku procesu na 2,5 roku więzienia skazany został szef ekipy remontowej z Mostostalu Zabrze.

Po zawaleniu się masztu planowano jego odbudowę w tym samym miejscu. Nie udało się to ze względu na protesty mieszkańców zrzeszonych w „Stowarzyszeniu Ochrony Życia Ludzi przy Najwyższym Maszcie Europy”. Nowy maszt postanowiono więc wybudować w Solcu Kujawskim na poligonie wojskowym. Ostatecznie, zamiast wybudować jeden duży, postawiono dwa mniejsze o wysokości 330 i 289 metrów. 

Historia tego masztu do dziś wspominana jest przez wielu historyków i badaczy, nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Została nawet pokazana w jednej z najpopularniejszych sieci telewizyjnych. Mowa o National Geographic ! 

 

 

Jeśli podobają Ci się nasze artykuły i masz ochotę nas wesprzeć, to zostań naszym patronem. (LINK PONIŻEJ) https://patronite.pl/TerazGoldap/description