OGŁOSZENIA

Kierowca nie miał uprawnień do prowadzenia auta, za to miał… 2 promile we krwi.

Przypominamy, że od 14 marca br. weszły w życie znowelizowane przepisy kodeksu karnego oraz kodeksu postępowania karnego. Nowe przepisy wprowadziły do polskiego porządku prawnego środek karny w postaci przepadku pojazdu mechanicznego lub jego równowartości.

W minioną środę przekonał się o tym pijany 34-latek, który kierował autem w stanie nietrzeźwości. Policjanci zabezpieczyli jego samochód na policyjnym parkingu i sporządzili protokół tymczasowego zajęcia pojazdu.

Do zdarzenia doszło w Dzięgielach na odcinku drogi krajowej numer 65. Policjanci podczas kontroli statycznej zatrzymali kierującego osobowym volkswagenem. Mężczyzna podjechał do mundurowych, aby uzyskać informację o wprowadzonych objazdach z uwagi na protest rolników.

Policjant Zespołu Ruchu Drogowego szybko rozpoznał mężczyznę siedzącego za kierownicą. Znał go z poprzednich kontroli drogowych. Funkcjonariusz wiedział także, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Natychmiast zatrzymał go do kontroli.

Podczas legitymowania i sprawdzenia szybko potwierdził swoje wstępne przypuszczenia. Dodatkowo policjanci wyczuli od kierującego silną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie na alkomacie wykazało 2 promile alkoholu w organizmie 34-latka.

Zgodnie z nowymi przepisami funkcjonariusze zabezpieczyli pojazd i dokonali jego tymczasowego zajęcia. Teraz zostanie skierowany wniosek do prokuratora o wydanie postanowienia o zabezpieczenie majątkowe.

Ponadto za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.

Komenda Powiatowa Policji w Gołdapi