Dzień Praw Zwierząt

Dzień Praw Zwierząt źródło zdjęcia: Obraz MatheusCuba z Pixabay

   W 1997 r., właśnie 22 maja, przyjęto Ustawę o ochronie zwierząt. Mówiła, że „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą”. I właśnie dlatego obchodzony jest dziś Dzień Praw Zwierząt.

   Dr Michał Rudy, prawnik z Uniwersytetu SWPS zajmujący się tematyką praw zwierząt przyznał w TOK FM, że w tej sprawie potrzebujemy już jednak nowej ustawy. – Ta z roku 1997, która jeszcze w poprzednim wieku była pewną nowością w polskim prawie – po tylu latach jednak się mocno zdezaktualizowała. 

Dopytywany przez red. Piotra Maślaka, czy jako społeczeństwo jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, jakie prawa przysługują zwierzętom – ekspert przyznał, że tak – ale tylko w pewnej części, która na przykład angażuje się w różnego rodzaju stowarzyszenia i interesuje tą tematyką.

23-latek wtargnął do wybiegu dla misiów

   Na koniec red. Maślak pytał prawnika o incydent z czwartku, który miał miejsce w Warszawie. 23-letni mężczyzna będący pod wpływem alkoholu wszedł na wybieg dla niedźwiedzi (od strony al. Solidarności). Musiała interweniować policja i straż pożarna. „23-latek został przewieziony do szpitala na badania, gdzie okazało się, że ma jedynie kilka otarć naskórka, dlatego został przewieziony na komendę” – pisał portal tvnwarszawa.pl.

Nie była to pierwsza taka sytuacja. Już w przeszłości zdarzało się, że ktoś wtargnął na wybieg, który jest łatwo dostępny. Dr Rudy zdziwił się, że niedźwiedzie wciąż znajdują się w tym miejscu. – Wydawało mi się, że to zostało zlikwidowane i niedźwiedzie nie są tam przetrzymywane – powiedział.

 

 

Źródło: TOKFM

 

Komentarze



    Brak komentarzy