OGŁOSZENIA

Agregaty znikają jak kamfora – śledztwo gołdapskiej ekodrużyny…

ek1

Gołdapianie wiedzą i widzą, że od dekady średnio co dwa miesiące z Elektrośmieciuszka znajdującego się przy gołdapskiej „Dwójce” wyjeżdża samochód z napisem MOBILNY PUNKT ZBIÓRKI ELEKTROŚMIECI-ECO-HARPOON.

Ku radości dzieci załadowany jest zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym, za który szkoła otrzymuje pomoce dydaktyczne z „Funduszu Oświatowego”, wspierającego program „Moje Miasto bez Elektrośmieci”.

Niestety ostatnio w parze z radością idą problemy. Zapytana o kłopoty Ekodrużyna odpowiada:

– Podczas monitoringu środowiska spotykamy dzikie wysypiska, niszczenie przyrody, dewastację mienia. Często też podczas nieobecności gospodarzy w Elektrośmieciuszku samodzielnie demontowanie są, a następnie zabierane niebezpieczne części z zużytych urządzeń elektrycznych i elektronicznych.

– Przez dekadę działań baza Elektrośmieciuszka zmieniała swoje miejsce już sześć razy. Wielokrotnie modyfikowano punkt zbiórki, a dzięki dużemu poparciu gołdapian powstało ogrodzenie. Estetyczne szyldy informują zainteresowanych jak dojechać do punktu zbiórki zsee. Liczne ekosukcesy, zaangażowanie gołdapian sprawiają, że „Elektrośmieciuszek” nadal istnieje. Nie znika też moja chęć koordynowania ekodrużyną.

Nadmieniam, że współpraca z Elektroeko układa się wzorowo, a ECO-HARPOON chętnie odwiedza nasze urokliwe miasto. Przecież z Gołdapi wywieziono kilkadziesiąt ton zsee. Jednak każda firma zawsze przyjeżdża po kompletny sprzęt, a nie po wraki, puste pudła, złom – mówi koordynatorka Alina Oleszczuk. – Gołdapianie, zastanówmy się jak rozwiązać ten już lokalny problem.

A może…

– Elektrośmieciuszek doczeka się monitoringu i dodatkowo zamykanej bramki?

– Gołdapianie nie pozwolą na panoszenie się „zbieraczom, grzebaczom i szabrownikom”?

I jeszcze jedno pytanie, na które powinniśmy dać odpowiedź.

– Czy Elektrośmieciuszek jest w ogóle Gołdapi potrzebny, może powinien zniknąć z ekomapy Polski?

A tymczasem od wczoraj pusty, sprzątnięty Elektrośmieciuszek powoli zapełnia się kompletnymi lodówkami, pralkami, zamrażarkami. Przywożą je prawdziwi przyjaciele Ziemi, a jest ich w Gołdapi bardzo wielu…