Dzięki wnikliwej pracy kryminalnych gołdapskiej komendy został ustalony sprawca włamania. Okazał się nim 46-letni mężczyzna, który był już znany miejscowym stróżom prawa. W sprawie zatrzymano również 39-latka, który miał pomóc w ukryciu rzeczy pochodzących z przestępstwa.
Do kradzieży z włamaniem do jednego ze sklepów na terenie miasta doszło na początku sierpnia 2026 roku. Z ustaleń policjantów wynikało, że sprawca przy użyciu młotka wybił szybę w drzwiach wejściowych. Następnie wszedł do środka skąd ukradł kasetkę z pieniędzmi oraz papierosy. Jak ustalili śledczy, część skradzionego łupu przekazał na przechowanie swojemu wspólnikowi.
46-latek nie poprzestał jednak na jednej kradzieży do tego sklepu. Jeszcze tej samej nocy ponownie dostał się do jego wnętrza, skąd zabrał kolejne wyroby tytoniowe, wkłady do e-papierosów oraz kilka butelek alkoholu. Łączna wartość skradzionego towaru oraz zniszczenia mienia wyniosła kilkanaście tysięcy złotych.
Kryminalni pracujący nad tą sprawą wstępnie wytypowali krąg osób podejrzanych. W konsekwencji podjętych czynności służbowych śledczy ustalili tożsamość podejrzanego 46-latka.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu do wyjaśnienia sprawy. Podczas wykonywanych czynności procesowych usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił również na ustalenie mężczyzny, który miał przyjąć i pomóc ukryć rzeczy pochodzące z przestępstwa. 39-letni wspólnik także został zatrzymany i usłyszał zarzut paserstwa. Za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Paserstwo umyślne zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 5.
KPP w Gołdapi

